flixbus
#1
Czy ktoś kiedyś korzystał z flixbusa ?
Z tego co widzę jeżdżą na podobnych trasach co polskibus jednak ceny ich biletów są troszkę droższe, ale może za to komfort jest lepszy ?
Odpowiedz
#2
Z tego co kojarzę mają mniej połączeń też i o wiele mniej się reklamują.
http://sandra-kuba.pl/ fotograf ślubny - praca ipasja

Odpowiedz
#3
Ja to w ogóle pierwszy raz o nich słyszę ;d
[url=https://www.aasapolska.pl/pozyczka-online/5000-zlotych/24-miesiace]pożyczka online[/url]
Odpowiedz
#4
Flixbus zdominował rynek w Niemczech. Jest on praktycznie jedynym przewoźnikiem autobusowym tutaj. Ciekawe jak będzie w Polsce. Ceny sa nieco droższe w porównaniu do polskiegobusa a jesli chodzi o komfort to praktycznie nie ma różnicy
Odpowiedz
#5
[quote pid='20' dateline='1494833526']
Czy ktoś kiedyś korzystał z flixbusa ?
Z tego co widzę jeżdżą na podobnych trasach co polskibus jednak ceny ich biletów są troszkę droższe, ale może za to komfort jest lepszy ?
[/quote]

Ja jezdziłam do Wiednia flixbusem. Calkem spoko tanio i komfortowo. słyszłam ze flixbus zastąpił polskibus, ale chyba to teraz jest to samo.
http://podroznikowo.pl/
Odpowiedz
#6
Angry Undecided
Witam! Jestem zdruzgotana sytuacją, która miała miejsce dzisiaj na trasie Berlin - Kopenhaga. Wraz z koleżanką miałyśmy wykupione bilety z Poznania do Kopenhagi z przesiadką w Berlinie o godzinie 00:50. Miałyśmy wsiąść do busa przy lotnisku. Niestety wysiadlyśmy przystanek dalej na dworcu głównym w Berlinie. Tam zauważyliśmy, że o godzinie 2:00 będzie przejeżdżał ten sam bus (numer linii był ten sam i patrząc oo trasie także wszystko się zgadzało). Na dworcu głównym w informacji powiedziano nam także, że to jest ten sam bus(flixbus oczywiście, sprawdziłyśmy dokładnie numer linii - N232) i wszystko się zgadzało. Flixbus przyjechał ( o niemieckiej rejestracji, której zresztą mam zdjęcie) i kierowca powiedział, że nie weźmie nas, ponieważ kod się nie zgadzał z racji stacji. Powiedział, że owszem, widzi, że mamy opłaconą całą podróż ale, że nas nie weźmie. Po chwili jednak zapytał się nas ile mamy pieniędzy w portfelu. Zaproponował nam 150 euro za przejazd. Powiedziałyśmy, że nie mamy tyle w tym momencie, a także sytuacja wydawała nam się nielogiczna i absolutnie niewłaściwa. Chwilę potem zapytał ile możemy mu zaproponować, powiedziałyśmy, że mamy 30 euro w gotówce, 50 polskich złotych i 100 duńskich koron. Pan powiedział, żebyśmy jeszcze wypłaciły do tego 50 euro i będzie wszystko dobrze. Stojąc o 2 w nocy w obcym kraju, nie mając noclegu i czując się potraktowane absolutnie niewłaściwie ostatecznie dalysmy Panu pieniądze "do ręki" słysząc jak Pan komentuje po niemiecku ze swoim kolegą, że "pfff tak mało." Serdecznie prosiłabym o rozpatrzenie tejże sprawy. Wnoszę o odszkodowanie i zwrot pieniędzy,a także nad zastanowieniem się nad zachowaniem kierowcy przedstawiającym tę firmę. Ps. Mam zdjęcia rejestracji danego busa i wszelkie dane biletów.
Odpowiedz